|
||||||||||
|
||||||||||
Czy wierzy pan w nowoczesność?autor: Daniel Pipes http://pl.danielpipes.org/1324/czy-wierzy-pan-w-nowoczesnosc Oryginał angielski: [Finding Moderate Muslims:] Do you believe in modernity? Jeśli wojujący islam stanowi problem, a umiarkowany islam jest rozwiązaniem – jak często twierdzę – w jaki sposób rozróżnić te dwie formy islamu? To trudny problem, szczególnie wtedy gdy dotyczy muzułmanów zamieszkałych na Zachodzie By zrozumieć jak trudny jest to problem, weźmy pod uwagę przypadek Abdurahmana Alamoudiego – wybitnej osobistości amerykańskiej, związanej z 16 organizacjami muzułmańskimi. Rzecznik FBI – Bill Carter opisał jedną z tych organizacji jako „grupę najbardziej związaną z głównym nurtem muzułmańskim w Stanach Zjednoczonych”. Departament Obrony powierzył dwu takim organizacjom (Islamskiemu Stowarzyszeniu Ameryki Północnej – ISNA oraz Amerykańskiej Muzułmańskiej Radzie Sił Zbrojnych i Weteranów Wojskowych – AMAF&VC) sprawdzanie [lojalności] islamskich kapelanów dla potrzeb sił zbrojnych. Departament Stanu tak wysoko cenił sobie Alamoudiego, że sześć razy zatrudniał go i wysyłał w całkowicie opłacone delegacje służbowe do większości państw muzułmańskich, w celu – jak to określono – „niesienia przesłania tolerancji religijnej”. Wielbiciele Alamoudiego publicznie chwalili go jako „umiarkowanego”, „liberalnego muzułmanina”, jako kogoś znanego „z racji udzielania wsparcia charytatywnego poniewieranym kobietom i bezpłatnej placówce leczniczej”. Lecz niedawno ten przykład umiarkowania runął, gdy kapelan popierany przez Alamoudiego został aresztowany i oskarżony o nieprawne wykorzystywanie tajnych materiałów; kiedy sam Alamoudi został aresztowany pod zarzutem nielegalnego handlu z Libią; i kiedy odkryto, że Palm Pilot (notatnik komputerowy) Alamoudiego zawierał informacje kontaktowe o siedmiu mężczyznach, których rząd Stanów Zjednoczonych określił jako światowych terrorystów. Rozróżnienie między prawdziwym a udawanym umiarkowaniem nie jest – oczywiście – zadaniem dla amatorów w rodzaju urzędników rządu USA. Najlepszym sposobem rozróżnienia umiarkowania jest sięgnięcie do dokumentacji – publicznej i prywatnej, internetowej i drukowanej, krajowej i zagranicznej – [badanego] osobnika lub instytucji. Takie badanie daje najlepsze wyniki w przypadku intelektualistów, działaczy i imamów, z których każdy zostawia za sobą udokumentowany ślad. W przypadku innych, którzy nie posiadają publicznej dokumentacji, należy stawiać pytania. Pytania powinny być dociekliwe, ponieważ ogólne rozpytywanie („Czy islam to religia pokoju?”, „Czy potępia pan terroryzm?”) ma niewielką wartość, zależnie od tego jak [pytani] odnoszą się do definicji (pokoju, terroryzmu). Użyteczne mogą być następujące pytania:
Byłoby idealnie, gdyby takie pytania postawiono publicznie – w mediach lub [na żywo] przed publicznością – obniżając przez to zakres udawanych odpowiedzi. Żadna pojedyncza odpowiedź nie potwierdzi skłonności do islamizmu (wielu Europejczyków, wcale nie muzułmanów, wierzy, że to sama administracja Busha dokonała ataków z 11 września) a udawanie jest zawsze możliwe. Lecz takie pytania są – na początek – dobrą szansą dla rozwiązania dręczącego nas problemu: jak odróżnić wroga od przyjaciela. Tematy pokrewne: Islam zaabonuj bezpłatną, cotygodniową listę wysyłkową daniela pipesa po polsku |
|
|||||||||
|
Wszystkie materiały na tej stronie © 1980-2012 Daniel Pipes. |
||||||||||